Misja

Moją misją jest dzielenie się swoimi spostrzeżeniami, obserwacjami natury poprzez słowo, a szczególnie poprzez obraz. Chcę przybliżać to, co nas otacza i pokazywać tego piękno. Jeśli kogokolwiek zainspiruję, by pójść na łąkę, by przyjrzeć się jakiemuś kwiatu czy w lesie popatrzeć na drzewo, liścia czy mech, to będzie to dla mnie wow! Przyroda wokół nas jest taka piękna, a większość ludzi uwikłana w codzienność w pośpiechu biegnie lub pędzi samochodem albo siedzi z nosem w monitorze większym czy mniejszym i nie widzi tego, co ma pod nosem czy za szybą..

Od zawsze czułam się dobrze na łonie natury, jednak dopiero odkąd zainteresowałam się ziołami, zaczęłam tę przyrodę widzieć i nagle na trawniku „wyrosło” 15 gatunków roślin tam, gdzie kiedyś była dla mnie jednolita zieleń.. Zaczęłam widzieć więcej, patrząc niby w te same miejsca.. Ciągle mam sporo do odkrycia i chętnie tymi odkryciami będę się tu dzielić na bieżąco:)

Chcę pokazywać rośliny głównie w skali makro, bo uwielbiam zbliżenia – można zobaczyć coś, co na co dzień jest niewidzialne:) Chcę też „łapać” rośliny na różnym etapie rozwoju – w ciągu ostatnich 3 lat nauczyłam się rozpoznawać kilkadziesiąt ziół. Niektóre z nich rozpoznaję od maleńkości, jednak mam nadzieję, że dzięki temu blogowi i mojemu aparatowi fotograficznemu uda mi się tę wiedzę poszerzyć:) Będę się również dzieliła moimi doświadczeniami z daną rośliną, a nie wiedzą, którą możecie poczytać na innych blogach, prowadzonych przez tych, którzy znają się na tym zdecydowanie lepiej niż ja:) Jestem fanką ziół, a nie ich znawcą:)

Są tylko dwa sposoby przejścia przez życie. Jeden, jakby nic nie było cudem, i drugi, jakby wszystko było cudem.

Te słowa Alberta Einsteina towarzyszą mi na co dzień i tych cudów widzę wokół siebie mnóstwo. Chcę się z nimi podzielić, stąd zapraszam do wspólnej przygody z naturą!

A czasami przemycę moje refleksje czy obserwacje życia codziennego:)