Archiwum miesiąca: luty 2022

Przedsmak wiosny:)

Wczoraj z racji pięknych zawirowań (przenosiłam się do mieszkania, które mi znajoma w Niemczech udostępniła na kilka miesięcy, co dla mnie jest znakiem od wszechświata, iż moje marzenie o domu w lesie jest coraz bliższe;)) nie zdołałam napisać czegoś inspirującego, więc nadrabiam dziś:) Trudny wybór, bo tyle jest cudów i inspiracji wokół mnie.. Zdecydowałam się pokazać pierwsze oznaki wiosny, bo to uskrzydla, raduje serce, dodaje sił:) No i upiększa, jak na przykład okolice, w których obecnie jestem. A przebywam w południowo – zachodnich Niemczech, gdzie jak na razie średnio mi się podoba, choć czuję, że kiedy zazielenią się drzewa na stokach gór oraz łąki i pastwiska, to zrobi się tu pięknie, stąd wypatrzyłam dzisiaj już nowo rosnące trawy i młode roślinki, nie wspominając o głównym sprawcy dzisiejszego artykułu, jakim jest przebiśnieg, zwany śnieżynką:) Dziś niestety był lekko zamknięty, ale dwa dni temu! Była boska pogoda, cudowne słońce i przebiśniegi otworzyły swe główki, tyle, że wtedy aparatu ze sobą nie wzięłam:( Czytałam o nich w Wikipedii i okazało się, że są miododajne (tak – przypomniało mi się, że wówczas pierwsze pszczoły przy nich latały:))) i lecznicze (czego nie wiedziałam, a właściwości mają niezwykłe! (poczytaj sam/a: https://pl.wikipedia.org/wiki/Śnieżyczka_przebiśnieg#Roślina_lecznicza)

A tu inne oznaki zbliżającej się wiosny, oprócz śpiewających ptaków czy innego powietrza:)))

22.02.2022 – magiczna data:)

Dziś jest boska data! Jak to mój brat określił – lustrzana: 22.02-2022:) Ja widzę jeszcze więcej magii. Po pierwsze – dodatkowo jest to wtorek, czyli 2 dzień tygodnia:) Poza tym tę datę można zapisać jeszcze w inny sposób: 22-0-22-0-22, w ten sposób pojawią się trzy pary mistrzowskiej liczby 22:) Czuję, że największa moc w tym dniu będzie o godzinie 22.22:) Ale to jest magia!

Porostowe drzewa

Dziś poczułam, by podzielić się z Tobą „porostowymi drzewa”, jak je nazwałam. Od ponad tygodnia jestem w Niemczech na południowym zachodzie, za Frankfurtem nad Menem i chodząc na spacery po okolicy zachwyciłam się drzewami porośniętymi od stóp do głów porostami. Jeszcze czegoś takiego nigdzie nie widziałam! Na niektórych porosty rosną na gałęziach w taki sposób, iż sprawiają wrażenie owoców z daleka. Zresztą, zobaczcie sami!