Archiwa tagu: podsumowanie roku

Lekcje na rok 2021 – co biorę ze sobą z trudnych dla mnie chwil z 2020 roku

Wczoraj, ostatniego dnia 2020 roku, zrobiłam sobie podsumowanie tego roku i postanowiłam zrobić to w trochę inny sposób niż dotychczas. Inspiracji dostarczyły mnie 2 kobiety, których ostatnio słucham: Maria Nowak – Szabat z Agni – Ajurweda oraz Dorota Jesiołowska – Sołoducha z Empres. Pierwsza w jednym z webinarów „20 lekcji na 2020 rok” dzieli się ćwiczeniem „Dokańczanie przeszłości”, którego autorem jest Michael Hyatt. Celem tego ćwiczenia jest wyciąganie z przeszłości, szczególnie z trudnych doświadczeń, czegoś bardzo wartościowego. W tym czymś trudnym tkwi lekcja, która mówi o tym, co warto, byśmy zrobili inaczej, np. co dobrze jest przestać robić lub co dobrze zacząć robić. Warto to zapisać w postaci pozytywnej, bez słowa „nie” i w takiej formie, jakby mówił do nas nasz najlepszy przyjaciel:) Dorota natomiast zachęciła do zrobienia linii czasu na rok 2020 i zaznaczyć wszystkie trudne i/lub ważne doświadczenia i jakie z niego płyną lekcje. I tak zrobiłam w moich Pisaninkach, czyli moim zeszycie do przemyśleń i refleksji – szybko się ten zeszyt wypełnia;) Już kupiłam kolejny – czeka na swoją kolej:) A teraz podzielę się z Tobą z moimi 20 lekcjami z tego już byłego roku:) Oto one:

  1. Każdy ma swoją drogę – pozwól innym żyć po swojemu; bądź szczera, ciesz się chwilą, odpuść oczekiwania; uzdrawiaj poprzez podnoszenie wibracji chwili, bycia tu i teraz i dbanie o siebie;
  2. Sprawdzaj w rzeczywistości, co mówią inni i jasno wyrażaj swoje zdanie – pytaj, interesuj się drugą stroną, a jednocześnie dbaj o siebie, ujawniaj, co sprzeczne, dopytuj i dookreślaj, co niejasne;
  3. Mów o tym, co czujesz, nawet jeśli to irracjonalne – to pozwoli szybciej rozwiązać sytuację lub ją zmienić;
  4. Daj przestrzeń drugiej osobie i błogosław ją i jej – czasami jest potrzebny czas, by coś wybrzmiało czy wyjaśniło się, zaufaj;
  5. Stawiaj jasne granice, sprawdzaj i dopytuj, zamiast coś zakładać; czasami potrzebne jest ultimatum;
  6. Słuchaj tego, co do siebie mówisz i dawaj to do relacji – to albo szybciej rozwiąże daną sytuację w kierunku polepszenia relacji lub jej zakończenia bez nadmiernego szarpania się;
  7. każdy ma swoją bajkę – miej dystans do tego, co i jak do Ciebie mówią inni; żartuj, ciesz się, raduj, baw się, a czasami zadbaj o dystans fizyczny i czasowy; błogosław zamiast oceniać czy krytykować;
  8. Sięgaj po wsparcie – razem dojdziesz dalej, głębiej, szybciej, lżej i z niespodziankami:)
  9. Powiedz komuś jakąś informację o nim tylko raz; jeśli zarezonuje – super; jeśli będzie odwrotnie, to jeśli masz rację, to i tak ta informacja wróci do tej osoby wtedy, kiedy będzie gotowa; jeśli nie masz racji – krzywdzisz ją;
  10. Na jakiekolwiek szkolenia, warsztaty, kursy zapisuj się, kiedy całą sobą czujesz TAK; jeśli masz wątpliwości, to rezygnuj – albo to nie to lub nie ten czas;
  11. Jak ktoś mówi tonem mądralińskiej – odpuść, weź 3 oddechy, pobłogosław jej słowa i powiedz sobie w myślach: „Ma prawo widzieć to inaczej niż ja, zostaw temat”; szkoda Twojej energii na tłumaczenie się;
  12. Kiedy będąc gdzieś u kogoś, pojawi Ci się :nie chcę tu być” i/lub olewanie, to zatrzymaj się, nazwij i wyraź to do danej osoby; kiedy to zrobisz, szybciej nadejdzie jasność (choćby to miało być rozstanie); w innym przypadku tłumisz swoje uczucia, rośnie Twoja frustracja i złość, a skończy się to z poczuciem skrzywdzenia lub bycia katem poprzez złość – zaoszczędź sobie tego, idź drogą prawdy, która uwalnia, stań się lekka jak piórko!
  13. Zawsze mów prawdę, szczególnie o swoich uczuciach, nawet jak jest to trudne, niewygodne, zanim to urośnie do mega trudności. Prawda uwalnia, a dzięki temu odnajdziesz energię, moc i jasność, jak rozwiązać tę sytuację czy zachować się w danej relacji. Czasami lepiej szybciej się rozstać niż trwać w czymś, co sprawia Ci ból i cierpienie, bo to nakręca Cię, wzmacnia koło kata i ofiary, blokuje mnóstwo energii;
  14. Przyjmij każdą swoją cechę, choćby najtrudniejszą – każda po coś jest, a będzie Ci lżej, radośniej i więcej będzie w Tobie spokoju; warto być na: „Tak, to prawda”, nauczyć się dystansu i żartować z tego; łatwiej Ci będzie usłyszeć serce, bo umysł nie będzie miał co analizować, kiedy wyrazisz siebie z lekkością i zaufaniem w pełni;
  15. Zaufaj głosowi. który płynie z wnętrza, z serca, z duszy – on prowadzi drogą na skróty, lżejszą i przyjemniejszą;
  16. Zwolnij, zatrzymaj się – daj czas i przestrzeń, by strawić to, co otrzymałaś czy usłyszałaś od drugiego człowieka bezpośrednio, czy z kursu albo książki – niech to wybrzmi i przetrawi się, wtedy Cię to odżywi i wzmocni;
  17. Stań się swoim najlepszym przyjacielem – czasami usiądź i odpocznij, wypij powoli herbatę, idź na spacer, a czasami stań w swojej obronie, dużo żartuj, ciesz się, baw i tańcz!
  18. Bądź sobą w pełni – korzystaj z danej chwili, danego miejsca, sięgaj lekko i z radością!
  19. Cokolwiek robisz, sprawdź, czy to jest to, co w danym momencie chcesz robić – może potrzebujesz coś zrobić inaczej, wolniej, później, by robić to z lekkością i radością, bez poczucia przymusu, odwdzięczenia się czy obowiązku, co rodzi u Ciebie złość i frustrację;
  20. Włóż więcej pieniędzy w to, co czujesz, a wyjmiesz i otrzymasz dużo więcej!

Teraz te lekcje przepiszę na małe karteczki i będę czytać co jakiś czas, szczególnie w kolejnych trudnych sytuacjach, by szybciej znaleźć konstruktywne rozwiązanie – by skorzystać z własnego doświadczenia:)

Zachęcam do zrobienia własnego podsumowania, do odnalezienia swoich lekcji płynących z doświadczeń, szczególnie tych trudnych, pamiętając, iż wszystko, co mi się wydarza, wydarza się DLA MNIE:)